Zobacz temat
www.kepnosocjum.pl :: Kępno i okolice :: ARTYKUŁY I PRACE
 Drukuj temat
Wrzesień 1939 we wspomnieniach (cz. I)
Mustava
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 27-04-2015 23:23
Awatar

Administrator



Postów: 1705
Data rejestracji: 28.05.10

Od września 1939 roku upłynęło sporo czasu. Żyją jeszcze osoby, które uczestniczyły w tamtych wydarzeniach. Ci, którzy polegli lub odeszli, pozostawili spisane swoje wspomnienia, które dziś możemy przybliżyć, poświęcając je ich pamięci.
Z historii tworzenia oddziałów
Oddziały Obrony Narodowej były organizowane wiosną 1939 roku, kiedy Dowództwo Naczelne Armii Polskiej doszło do przekonania, że konieczne jest stworzenie obrony długich granic zachodnich Polski z III Rzeszą bez ogłaszania mobilizacji. Oddziały te składały się głównie z żołnierzy, podoficerów i oficerów młodszych rezerwy. Uzbrojenie było bardzo skromne, piechota otrzymała karabiny francuskie „Bartiery” oraz karabiny maszynowe z demobilu I wojny światowej. Rezerwiści szkoleni byli w czynnej służbie na dobrej broni polskiej sprzed 1939 roku. Oddziały te odbywały ćwiczenia sporadycznie w punktach zbornych na terenie danego powiatu. Kępiński Batalion Obrony Narodowej pod koniec sierpnia i 1 września 1939 roku dowodzony był przez kapitana Romualda Jüngsta, dowódcą I kompanii ON był kapitan Jan Karpicki, dowódcami plutonów: I–go podporucznik rezerwy Wincenty Warszawski, II–go podporucznik rezerwy Feliks Wierzowiecki, III–go podporucznik rezerwy Jan Spiechowicz, zastępcą podchorąży Janik. Dowódcą plutonu CKM był podporucznik rezerwy Tomasz Godzina. Dowódcą II kompani porucznik rezerwy Ludwik Przybyszewski, dowódcami plutonów zostali: I–go podporucznik rezerwy Czesław Szczupak, II–go podporucznik rezerwy Niewieczerzał z Czernina, III–go sierżant nazwisko niestety nieznane, na pełniącego obowiązki szefa kampanii powołano plutonowego Zygfryda Soparta. Jednym z dowódców drużyn był Józef Kępiński. III kompanią dowodził porucznik służby zawodowej kapitan Jan Kwarciany. Dowódcami plutonów byli: I–go niestety nie ustalono, II–go podporucznik rezerwy Piotr Kotowski, III–go podporucznik rezerwy Stanisław Jańczak. Dowódcami drużyn z terenu gminy Laski zostali: kapral Jan Parzonka, plutonowy Stanisław Biegański, plutonowy Zygmunt Radomski, kapral Antoni Żuraw, kapral Jan Balcerzak, kapral Tadeusz Parzonka. Ponieważ pluton składał się z trzech drużyn z wymienionych 6–ciu dowódców prawdopodobnie trzech stanowiło obsadę II plutonu. Plutonem CKM dowodził porucznik rezerwy Andrzejewski, działkami przeciwpancernymi dowodził sierżant Roch Joks. Według notatek niektórych żołnierzy, czy dowódców, działka przeciwpancerne nie dotarły do Batalionu ON w ogóle, tak że nie było czym zwalczać czołgów oraz innej broni pancernej wroga. Linia ta dysponowała tylko butelkami z benzyną i zasilana była ogniem artylerii, która, niestety, obejmowała swym zasięgiem tylko mały odcinek frontu. Miejscem pobytu dowództwa batalionu była sala „Sokoła” w Kępnie, gdzie adiutantem dowódcy batalionu został podporucznik rezerwy Wiktor Frankowski. Tuż przed samym wybuchem wojny miejscem postoju kompanii były miejscowości: Kompanii I — Kępno, II — Bralin, III — Baranów–Laski.
— Jednostki obronne rozmieszczone były w taki sposób, że I kompania znajdowała się na zachodnich przedpolach miasta Kępna i obrony szosy Kępno–Bralin. II kompanię umieszczono na przedpolach wsi Bralin na kierunku szosy Syców, skąd później szło główne uderzenie wroga. Kompania III znajdowała się natomiast na przedpolach Baranowa z zadaniem obrony odcinka szosy z Rychtala i Opatowa — czytamy w notatkach Wiktora Frankowskiego. Szef batalionu Jan Krystkowiak wspomina, że batalion został wzmocniony tuż przed napadem wroga kompanią 28 Pułku Strzelców Kaniowskich i baterią PAL–u, która zajęła stanowisko po wschodniej stronie dworca głównego PKP za nasypem kolejowym z zadaniem kierowania ognia na Mroczeń i Bralin. Według innych wspomnień artyleria miała swoje MP w Osinach z zadaniem ostrzeliwania szosy: Syców, Gola, Bralin.
Ważne zadanie miała także placówka Straży Granicznej, szczególnie w Bralinie. Zorganizowany został tam pluton specjalny składający się z trzech drużyn karabinów maszynowych, drużyny minerów, drużyny łączności–telefonistów. Dowódcą plutonu był podporucznik Bauer, szefem plutonu natomiast plutonowy Głownikowski. Jednostka ta posiadała kompletne umundurowanie oraz karabiny ręczne, materiał wybuchowy i sprzęt łącznościowy. Pluton ten w ostatnich godzinach wieczornych przed 1 września został wysunięty na granicę i już o godzinie 4.15 podobnie jak inne placówki został zaatakowany.

DYM

Artykuł pochodzi z tygodnikkepinski.pl z dn. 13-09-2006

Edytowane przez Mustava dnia 27-04-2015 23:32
 
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ankieta
Czy w powiecie kępińskim istnieje problem spalania śmieci?

Tak, spalanie śmieci to poważny problem
Tak, spalanie śmieci to poważny problem
88% [53 głosów]

Spalanie śmieci ma miejsce, ale nie uważam tego za istotny problem
Spalanie śmieci ma miejsce, ale nie uważam tego za istotny problem
5% [3 głosów]

Nie, taki problem nie istnieje
Nie, taki problem nie istnieje
7% [4 głosów]

Ogółem głosów: 60
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 19/06/2016 22:13

Archiwum ankiet
Publikacja TPL Lukus

Czytaj publikację

bądź pobierz książkę
Pracowity koniec roku.[0]
Zaproszenie
Kalendarz

Brak wydarzeń.

Złap nas w sieci NK  FB  BL  TVN24
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
· GWARA WIELKOPOLSKA
· Ksiądz Wincenty Ruda
· Kronika Szkoły w Cze...
· Zapomniany Generał (...
· 19-ty wiek w Kępnie.
· Podejście do Żydów w...
· Śląski łabędz i żydo...
· 1848-2016

Losowe tematy
· więźniowie obozów k...
· Rzetnia-genealogia.
· Kępno i powiat kępi...
· List otwarty do Sta...
· Historia Kepna
Najwyżej oceniane zdjęcie
Zdjęcie miesiąca Listopad
Opatów. Widok na plebanię i kościół ewangelicki.
Liczba ocen: 2
Punktów: 10
Archiwum
20,282,345 unikalne wizyty