Zobacz temat
 Drukuj temat
STEFKA i BERNARD
efkama
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 13-12-2008 17:32
Nowicjusz



Postów:
Data rejestracji: 01.01.70

dość wielu użytkowników tej strony pamięta takie osoby jak Bernard i Stefka ! Jednak tak niewielu z nas jest w stanie powiedzieć cokolwiek więcej na ich temat ... jak się nazywali, skąd tu przybyli, a może Kępno to ich rodzinna miejscowość a jeśli tak to może żyje gdzieś tu ich rodzina ? jak zakończył się ich żywot ? to jest para, która na trwałe zapisała się w naszej pamięci a co za tym idzie jest kawałkiem historii Kępna. Jeśli ktoś cokolwiek wie na ich temat to piszcie tutaj ! a może ktoś posiada jakieś fotki, żeby można było wrzucić do galerii ...
P.S. tak od siebie ... w dzieciństwie niestety Stefka i Bernard byli obiektem kpin nie tylko moich ale większości rówieśników ... wytłumaczenia na takie zachowanie nie ma żadnego rozsądnego oprócz jakichś tam błędów młodości . Myślę, że najważniejsze jest to, że jednak z wiekiem człowiek dojrzał do tego, żeby zrozumieć ...
 
Slawas
#2 Drukuj posta
Dodany dnia 13-12-2008 19:26
Nowicjusz



Postów:
Data rejestracji: 01.01.70

Temat trudny, ale myślę że ciekawy. Zobaczymy co da się odtworzyć z ich losów.
S.
 
efkama
#3 Drukuj posta
Dodany dnia 13-12-2008 23:30
Nowicjusz



Postów:
Data rejestracji: 01.01.70

Stefka czyli pewnie Stefania a może Stanisława nosiła panieńskie nazwisko Rau ... Bernard prawdopodobnie Wesoły ale to mam jeszcze nie potwierdzone ! mieszkali razem naul. Warszawskiej u p. Stręka (gdzie to dokładnie jest ? ) jutro mam nadzieję, że będę miała duuuużo więcej wiadomości bo chyba dotarłam do jakiegoś konkretnego źródła !
 
sirena32
#4 Drukuj posta
Dodany dnia 13-12-2008 23:46
Nowicjusz



Postów:
Data rejestracji: 01.01.70

wszystko się zgadza tylko Bernard nazywałsię Górecki od Romana Stręka jutro dowiem się więcej.
 
Slawas
#5 Drukuj posta
Dodany dnia 14-12-2008 00:41
Nowicjusz



Postów:
Data rejestracji: 01.01.70

efkama napisał/a:
mieszkali razem naul. Warszawskiej u p. Stręka (gdzie to dokładnie jest ? )

A mówiłem że w okolicach "Żabki" mieszkali usmiech Pamiętasz gdzie kiedyś garbowano skóry? To właśnie tam jest dom p. Stręka.
 
mira682
#6 Drukuj posta
Dodany dnia 14-12-2008 10:13
Nowicjusz



Postów:
Data rejestracji: 01.01.70

To jest Warszawska 13
 
efkama
#7 Drukuj posta
Dodany dnia 14-12-2008 10:29
Nowicjusz



Postów:
Data rejestracji: 01.01.70

dzięki Mira !!! już skojarzyłam ten budynek po poście Slawasa i chciałam się tam wybrać, żeby sprawdzić nr ;-) więc adres mamy już pełny ul. Warszawska (Armii Czerwonej) 13 !
 
ajgor
#8 Drukuj posta
Dodany dnia 14-12-2008 16:57
Nowicjusz



Postów:
Data rejestracji: 01.01.70

Pamiętam jak Bernard codziennie prowadził wózek ze złomem do Baranowa. Razem chodzili do Cechowej, mieli swój ulubiony stolik, zamawiali herbatę jak to mówił Bernard "ULUNG" Bardzo często razem siedzieli na ławkach przy pomniku na Rynku
 
sirena32
#9 Drukuj posta
Dodany dnia 14-12-2008 17:38
Nowicjusz



Postów:
Data rejestracji: 01.01.70

Wracającdo Stefki i Bernarda to nie u Stręka a bramędalej(sklep Komandor) mieszkali.Tyle o Tych poczciwych, skromnych i pracowitych kępniakach napisano w Socjum - to dobrze bo ,,Zyjemy tak długo jak długo o nas się pamięta"
 
efkama
#10 Drukuj posta
Dodany dnia 14-12-2008 17:46
Nowicjusz



Postów:
Data rejestracji: 01.01.70

sirena też już się tego dowiedziałam, że mieszkali u p. Ciesielskich w budynku obok ! ciągle czekam na więcej obiecanych informacji od kogoś ale coś to opornie idzie
 
wizoag
#11 Drukuj posta
Dodany dnia 15-12-2008 13:59
Nowicjusz



Postów:
Data rejestracji: 01.01.70

Bernad pochodził prawdopodobnie z Słupi p.Kępnem ale to nie jest pewne.Jedno trzeba przyznać że chociaż Ci ludzie byli ułomnymi i wiele ,,psót" zgotowali im mieszkańcy naszego grodu to musicie przyznać że potrafili zadbać o Swoje utrzymanie.Przecież nie było im łatwo - ciężka praca to wożenie złomu.To nie to co dzisiaj puszki po piwie - bo to ,,jest mała piwo " taki złom.Do dziś wspominaja i pamiętają o Nich następne pokolenia - wpisali się w ,,historię" Kępna!



Podpis
 
efkama
#12 Drukuj posta
Dodany dnia 15-12-2008 19:10
Nowicjusz



Postów:
Data rejestracji: 01.01.70

cieszę się, że wizoaq podziela nasze zdanie dot. tej pary ;-)
miałam nadzieję, że dzisiaj będę mogła tu napisać jakieś konkrety po spotkaniu z dalszą rodziną Stefki, ale niestety nie wiele mi tych wiadomości przybyło oto co wiem biorąc pod uwagę też wiadomości z tego wątku forum :
- Stefka z d. Rau , ur. w Kępnie , mieszkała na Kamsiadce ale nie znam konkretnej ulicy
- Bernard Górecki. ur. w Słupi p.Kępnem. Gdy dostał mieszkanie na ul. Warszawskiej Stefka zamieszkała razem z nim,
- przez wiele lat żyli bez ślubu ponieważ ze względu na ich ułomność i ciągłe wizyty Stefki w Urzędzie Stanu Cywilnego (podobno jej argumentem było, że mają już statki czyli meble i nic im nie brakuje do wspólnego życia)odmawiano im tego przywileju. Dopiero gdy byli w podeszłym wieku, kępiński ksiądz udzielił im ślubu więc wygląda na to, że ślub cywilny też musieli zawrzeć,
- Stefka umarła w DPS w Rzetni
- Bernard - konkretnie mi nikt nic nie potwierdził więc być może było tak jak to kempen pisał czyli wypadek na przedmieściu
- Stefka umarła pierwsza i została pochowana na cmentarzu w Parzynowie
- Bernard został pochowany prawdopodobnie w Słupi p. Kępnem

niestety nie zdobyłam żadnej fotki jedyne co nam teraz pozostaje to : zdobyć namiary na rodzinę Bernarda i ewentualnie odwiedzić jego mogiłę na cmentarzu w Słupi - może ma jakiś nagrobek ?
co do Stefki to rodzinę chyba możemy sobie już odpuścić, ale może ktoś ma możliwość dotarcia do kogoś kto pracował w tym czasie w DPS (tu sirena z racji twojej profesji liczę na ciebie;-)), no i można by odwiedzić również cmentarz w Parzynowie ...

a tak się cieszyłam, że być może już dzisiaj będzie wszystko w tej sprawie jasne i przybędą nam dwie osoby w naszej galerii
tak właściwie patrząc na osoby w galerii znane osoby jest wiele znamienitych osób, ale chyba żadne z nich nie jest tak bardzo i tak nieomalże namacalnie znane jak tych dwoje ludzi ...
 
mikehopfen
#13 Drukuj posta
Dodany dnia 15-12-2008 19:22
Nowicjusz



Postów:
Data rejestracji: 01.01.70

Do Parzynowa na cmentarz mam zamiar się wybrać jeszcze w tym roku więc obczaję czy jest gdzieś nagrobek Stefki
 
mikehopfen
#14 Drukuj posta
Dodany dnia 15-12-2008 19:25
Nowicjusz



Postów:
Data rejestracji: 01.01.70

A do DPS w Rzetni już kiedyś pisałem w pewnej sprawie, ale niestety mi nic nie odpisali....

W razie czego to jest e-mail do nich: dps.rzetnia@kepno.net
 
efkama
#15 Drukuj posta
Dodany dnia 15-12-2008 19:25
Nowicjusz



Postów:
Data rejestracji: 01.01.70

no to jak już obczaisz to jeszcze zrób jakąś fotkę !!! przypuszczam, że to będzie jakiś skromny grób bo pogrzeb był pewnie sfinansowany z opieki społecznej
 
efkama
#16 Drukuj posta
Dodany dnia 17-12-2008 18:20
Nowicjusz



Postów:
Data rejestracji: 01.01.70

Po kilku dniach intensywnych starań, nawiedzania Bogu ducha winnych ludzi i wielu telefonach w tej dziwnej sprawie (niejedni pewnie pukali się w czoło jak usłyszeli o co mi chodzi Grin) mogę podać nieco, a właściwie dużo więcej szczegółów ;-)))

Stefania Rau "Stefka" ur. w Skoroszowie 1921 r. zmarła w Domu Opieki Społecznej w Rzetni w 1991 r ... pochowana na cmentarzu w Parzynowie.
Bernard Górecki ur. w Słupi p.Kępnem 18 maja 1930 r. zmarł 31 marca 2002 r. - pochowany na kępińskim cmentarzu

Bernarda rodzice dość wcześnie zeszli z tego świata dlatego też Bernard "poszedł" na wychowanie do ciotki. Dorabiał sobie u miejscowych gospodarzy zapewne za miskę jakiejś strawy... został zatrudniony w Kępnie w Zakładzie Oczyszczania Miasta w Kępnie i z tego tytułu otrzymał też mieszkanie na ul. Warszawskiej. Jak już wcześniej wspominałam, w którymś momencie jego życia pojawiła się Stefka i z nim zamieszkała. Długo walczyli na swój sposób o zezwolenie na zalegalizowanie związku, który w ówczesnych czasach był z góry skazany na niepowodzenie dyskryminując osoby upośledzone umysłowo. Dzięki uprzejmości urzędników US sprawa została skierowana do sądu gdzie uzyskali takie zezwolenie i tym sposobem w 1974 r. zawarli związek małżeński a kilka tygodni później przypieczętowali to sakramentalnym "TAK" przed ołtarzem.
To są tylko suche fakty ... jaki wiedli żywot możemy się tylko domyślać a te osoby, które pamiętają ich osobiście być może potwierdzą to co ja myślę. Ludzie ułomni, chorzy, biedni, zaniedbani ale w tej swojej ułomności swoją ciężką pracą a przede wszystkim wzajemną wiernością przerośli nas swoją mądrością życia ...
 
efkama
#17 Drukuj posta
Dodany dnia 17-12-2008 18:26
Nowicjusz



Postów:
Data rejestracji: 01.01.70

po wyczerpaniu wszelkich możliwych i wiadomych mi już środków ewentualnego przekazu wiadomości na temat Stefki i Bernarda w desperacji zadzwoniłam chyba do najbardziej odpowiedniej osoby ;-) oczywiście do Mirka Łapy, który dopowiedział mi wiele szczegółów jakich brakowało mi do pełnego obrazu ! Jak się też w zasadzie przed chwilą dowiedziałam artykuł o tej parze, która jest jak nasza kępińska pocztówka ukaże się w Tygodniku Kępińskim ok. połowy stycznia nowego roku z czego się baaaaardzo cieszę !!!
 
efkama
#18 Drukuj posta
Dodany dnia 17-12-2008 18:50
Nowicjusz



Postów:
Data rejestracji: 01.01.70

mam nadzieję, że lada dzień będę w posiadaniu obiecanych fotek ! więc wiadomo gdzie wylądują na tej stronie ;-)))
 
mikehopfen
#19 Drukuj posta
Dodany dnia 17-12-2008 18:56
Nowicjusz



Postów:
Data rejestracji: 01.01.70

a gdzieżby inaczej mogły wylądowaćusmiech)))
 
Slawas
#20 Drukuj posta
Dodany dnia 17-12-2008 19:55
Nowicjusz



Postów:
Data rejestracji: 01.01.70

efkama napisał/a:
Jak się też w zasadzie przed chwilą dowiedziałam artykuł o tej parze, która jest jak nasza kępińska pocztówka ukaże się w Tygodniku Kępińskim ok. połowy stycznia nowego roku z czego się baaaaardzo cieszę !!!

Czyżby to forum było inspiracją do tego tematu?
 
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ankieta
Czy w powiecie kępińskim istnieje problem spalania śmieci?

Tak, spalanie śmieci to poważny problem
Tak, spalanie śmieci to poważny problem
88% [53 głosów]

Spalanie śmieci ma miejsce, ale nie uważam tego za istotny problem
Spalanie śmieci ma miejsce, ale nie uważam tego za istotny problem
5% [3 głosów]

Nie, taki problem nie istnieje
Nie, taki problem nie istnieje
7% [4 głosów]

Ogółem głosów: 60
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 19/06/2016 22:13

Archiwum ankiet
Publikacja TPL Lukus

Czytaj publikację

bądź pobierz książkę
Pracowity koniec roku.[0]
Zaproszenie
Kalendarz

Brak wydarzeń.

Złap nas w sieci NK  FB  BL  TVN24
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
· Dobry dostawca inter...
· GWARA WIELKOPOLSKA
· Ksiądz Wincenty Ruda
· Kronika Szkoły w Cze...
· Zapomniany Generał (...
· 19-ty wiek w Kępnie.
· Podejście do Żydów w...
· Śląski łabędz i żydo...

Losowe tematy
· Franciszek Olszówka...
· Preisner Zbigniew
· Olimp (Organizacja)
· 20 Stycznia 1945 So...
· Narodowości Kępna
Najwyżej oceniane zdjęcie
Zdjęcie miesiąca Listopad
Opatów. Widok na plebanię i kościół ewangelicki.
Liczba ocen: 2
Punktów: 10
Archiwum
20,300,590 unikalne wizyty